W piątek 24 kwietnia 2026r. na Dużej scenie Teatru Nowego w Łodzi odbyła się premiera spektaklu "Siódme wtajemniczenie" w reżyserii Katarzyny Dudzic-Grabińskiej. Publiczność mogła obejrzeć świetnie przygotowany spektakl, którego fabuła i wypływająca z niej pozytywna energia nieuchronnie wciągały widza w (retro)świat dzieciństwa i dorastania, przenosząc go w czasie o kilkadziesiąt lat wstecz. Ale uwaga! Pomimo przyjętej przez realizatorów stylistyki retro, spektakl okazał się na wskroś współczesną produkcją, bo choć czasy się zmieniły to problemy pozostały te same.
"Siódme wtajemniczenie" w Teatrze Nowym w Łodzi to adaptacja powieści jednego z moich ulubionych autorów książek dla młodzieży - Edmunda Niziurskiego,. Spektakl opowiada o przygodach trzynastolatka w szkole w Gnypowicach, który musi odnaleźć się w środowisku zdominowanym przez szkolne gangi. Cykorz - brawurowo zagrany przez Macieja Bisiorka - jako nowy uczeń staje się celem konkurujących między sobą Matusów i Blokersów. Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji chłopak musi dokonać wyboru, do którego z nich się przyłączyć, co oczywiście jest trudne. Ostatecznie daje się przekonać Matusom, musi jednak przejść wiele dziwacznych rytuałów i po kolei zdobywać stopnie wtajemniczenia. Cykorz w dowód odwagi i waleczności podejmuje się nawet prawdziwie inicjacyjnej wyprawy bohatera po skarb do twierdzy Persil. Dzięki temu osiąga tytułowe siódme wtajemniczenie.
Spektakl porusza kilka ważnych problemów, z jakimi - także współczesne - nastolatki muszą sobie radzić na etapie dojrzewania: adaptacja w nowym środowisku, tożsamość i i przynależność do jakiejś grupy, rywalizacja i jej konsekwencje, uleganie wpływom grupy rówieśniczej czy też nieuchronny koniec dzieciństwa, kiedy to traci się poczucie beztroski i niewinności. Daje to szerokie pole do interpretacji i rozmów o codziennych, realnych zdarzeniach czyniąc z tej realizacji naprawdę doskonały wstęp do bardzo merytorycznych zajęć z młodzieżą szkolną.
Jest to również inscenizacja bardzo „apetyczna” ze względu na doskonale wyważoną mieszankę humoru, dynamicznej akcji i nostalgii. Niewątpliwie może bawić zarówno młodszych, jak i starszych widzów. Tym bardziej, że spektakl został świetnie przygotowany i równie świetnie zagrany. Jerzy Basiura i Julia Nowak zaprojektowali bardzo stylowe kostiumy i scenografię. Reżyserująca spektakl Katarzyna Dudzic-Grabińska z wyczuciem wydobyła z książki Niziurskiego wszystko, co najlepsze, z uwagą i szacunkiem dla autora i na dodatek pozwoliła aktorom „wygrać się” a to ogromny plus. Nieraz bowiem daje się zauważyć w grze aktora jakiś nieprzyjemny ciężar, kiedy bardzo usilnie stara się coś zagrać, ale nie wychodzi, bo narzucona forma paraliżuje go wewnętrznie... Ale nie w przypadku „Siódmego wtajemniczenia”, bo tutaj królowały swoboda i luz, chociaż tempo gry na pewno było mordercze. Zresztą aktorzy doskonale odwzorowali zachowania i postawy dzieciaków, jakby wrócili do czasu, kiedy sami byli dziećmi. Nie ukrywam, że bardzo spodobał mi się sam koncept jak i jego realizacja.
Podsumowując mogę z czystym sumieniem rzec, że najnowsza realizacja łódzkiego Teatru Nowego jest godna uwagi widza w różnym wieku. Tym razem nie mam powodu do grymasów i narzekań - świetna plastyka, oprawa muzyczna, praca aktorów, dramaturgia, dynamiczna i ciekawa fabuła. Same plusy.
A zatem... brawo.
 |
| Fot. HAWA |
 |
| Fot. HAWA |
 |
| Fot. HAWA |
 |
| Fot. HAWA |
***
„Siódme wtajemniczenie”
- Edmund Niziurski
Teatr Nowy im. K. Dejmka w Łodzi
Premiera: 24.04.2026, Duża Scena
Realizatorzy:
Reżyseria i adaptacja: Katarzyna Dudzic-Grabińska
Scenografia i kostiumy: Jerzy Basiura
Asystentka scenografa i projekty: Julia Nowak
Muzyka: Tymoteusz Witczak
Ruch sceniczny: Tomasz Wesołowski
Asystent reżyserki: Konrad Michalak
Inspicjentka: Hanna Molenda
Obsada:
Maciej Bisiorek (CYKORZ)
Monika Buchowiec (ERNESTYNA)
Łukasz Gosławski (NIERADEK)
Gracjan Kielar (INOCYNT)
Maciej Kobiela (FRYDEK)
Paweł Kos (LOLO)
Halszka Lehman (SZPROT-RYMARSKA)
Konrad Michalak (MARSZALEC)
Adam Mortas (STEF)
Rozalia Rusak (PLEKSA)
Bartłomiej Kotwica (gościnnie) (ZEFLIK)
Matylda Wojsznis (gościnnie) (BĄBELEK)